DYWANY

Jak zrobić kolorowe dywany z niepotrzebnych ubrań?

Wyplatanie dywanów z kawałków tkanin jest tradycyjną metodą, kiedyś bardzo popularną na wsiach. W Polsce, powoli ta tradycja zanika, wypierana przez gotowe dywaniki kupowane w sklepach. Ale w Ukrainie i Białorusi cały czas jest żywa. Dowodem niech będzie to, że mój znajomy ma babcię, która robi tyle dywaników tego typu, że u niego w domu, we Lwowie, każda kanapa, każde krzesło, czy pusta przestrzeń na podłodze jest zaopatrzone w kolorowe koło dywanu.

Ja też stałam się dumną posiadaczką jednego takiego cuda.

71580_138722772842314_4673150_n

w tej technice pocięte kawałki niepotrzebnych ubrań łączy się za pomocą drewnianych lub metalowych szydeł. Technika ta jest formą wyjściową do różnych przedmiotów. Może być dywanem ale może skończyć się też torbą na ramię.

22

24

Oprócz wykonywania dywanów na dużych drewnianych szydłach, można pokusić się o wytkanie na domowych krosnach lub zwykłej ramie tkackiej. Chodnik zwany szmaciakiem a na niektórych terenach „gałganiarzem” jest jedną z bardziej powszechnych form tkaniny użytkowo-dekoracyjnej w Polsce.

363pb_974

Nazwy wywodzą się od szmatek lub gałganków, czyli pociętych w paski starych, zużytych ubrań, obrusów, pościeli lub ścinków tkanin, które stanowią wątek chodnika – te tworzące wzór. Osnowa, czyli nici w okół wije się wątek, wykonana była najczęściej z grubych nici lnianych lub kolorowych bawełnianych.

Dywaniki używane były do przykrywania podłóg czy ław. Czasami używano jako zasłony na drzwi jako izolacja termiczna. W Polsce gałganiarze występowały już pod koniec XIX wieku a faktem jest, że większość z nas kojarzy je z produktów sprzedawanych w Ikei!

Wzory zależały od pomysłu tkającego. Najpopularniejsze były tkane w różnokolorowe pasy lub melanżowe czyli swobodne przechodzenie jednego koloru w drugi. Na tym tle zdecydowanie wyróżniały się dywany tkane na Mazurach, gdzie w tle pasów pojawiały się motywy kwiatów, zwierząt, ptaków czy geometryczne wzory.

Dzisiaj, w okresie wielkiego powrotu do technik tradycyjnych jak również zainteresowania ekologią i art-recyklingiem, warto zwrócić uwagę na te skromne chodniczki z niepotrzebnych już tekstyliów. Czasem można je zobaczyć i nabyć na pokazach tradycyjnego rzemiosła i ludowych jarmarkach.

Lub samemu wykonać.

Zapraszam na najbliższe warsztaty w Łodzi na festiwalu Eko – made organizowany przez w Łodzi. 27-29 listopada 2014.

tekst na podstawie opracowania Pani Elżbieta Pobiegły

Więcej na Muzeum Etnograficzne im Seweryna Udzieli w Krakowie.

 

 



Możliwość komentowania jest wyłączona.